Monday, 5 July 2010

Moje miasto/ My city

Dzisiaj będzie rozwinięcie tajemniczego tematu Hipolita Cegielskiego, który pojawił się na blogu wcześniej. Otóż jakiś czas temu zapisałam się na stronie Scrapujących Polek na wymianę ATC pod tytułem "Moje miasto". Po krótkiej analizie tego, z czym powszechnie kojarzy się Poznań (koziołki, oszczędność/skąpstwo, Lech, pracowitość i pyry) postanowiłam skupić się na tradycji poznańskiej pracowitości.
Za inspirację posłużył mi pomnik H. Cegielskiego, który często mijam jadąc tramwajem, na cokole którego widnieją słowa "Labor omnia vincit" (praca wszystkiego zwycięża). Chociaż autorem słów był Wergiliusz, uznałam, że dobrze oddają ducha poznańskiej pracowitości. Zębatki i trybiki jako elementy ozdobne narzuciły się już same, choć rozłożenie na części pierwsze nakręcanego zegarka okazało się problematyczne ;)
Jak widać poniżej ATC ma formę kieszonki, do której włożyłam karteczkę z moimi bazgrołami ;)





Today's the day, when I can finally uncover the secret of Hipolit Cegielski's presence on my blog :) Some time ago I signed up for ATC exchange. The subject was "My city". After short analysis of common associations with Poznań which are goats of town hall's  clock tower, thrift/avarice, Lech Poznań, diligance and pyra :) I deciced to dwell on dilligence. 
My inspiration was monument of Hipolit Cegielski upon which Virgil's words are carved: Labor omnia vincit (Hard work conquers all). Since then it was obvious to me that the best decoration of the ATC will be cogs and racks. Easier said than done, shredding a hand watch to pieces took me some time!
As you can see on the pictures above, ATC took a form of small pocket, inside which I put a scribble about Poznań.

3 comments:

FojAga said...

Fajnie wyszło. Poznanianka pozdrawia poznaniankę :)

Merrymaking said...

Witaj, cieszę się, że się spodobało :) Pozdrawiam serdecznie!

pest said...

Bardzo ciekawe =]

Post a Comment