Thursday, 30 September 2010

Moje pierwsze...

... kartki świąteczne. Czekałam na dobre światło, żeby zrobić fotki, ale się nie doczekałam, więc pokazuję, co wyszło. Piękne papiery pochodzą z Galerii Papieru oraz Graphic 45, kwiaty poinsencji z Making Memories, a wstążeczki i zielony ćwiek ze scrap.com.pl. Dodatkowo część  obrazków postarzyłam używając crackle accents. Voila!

My first christmas cards. I was waiting for good light to shoot some photos, but since it's already autumn, good light is something difficult to come by. So here they are. Made with beautiful Galeria Papieru papers, Graphic 45 die cuts and Making Memories poinsettia flowers. I also used ribbons and green brad from scrap.com.pl. And voila!





Przy okazji, zapraszam na Candy u Sasilli, które kończy się dzisiaj (niemal o nim zapomniałam!). Można wygrać wspaniałe papierki jej autorstwa. Muszę przyznać, że w kolekcji Świąteczna Gospoda, którą wykorzystałam do stworzenia powyższych kartek najbardziej podoba mi się fakt, że z jednej strony mają bardzo świąteczny klimat, a z drugiej wiele z nich ma charakter dość uniwersalny. Nadadzą się więc na różne okazje :) Ciężko wybrać najładniejszy papier, ale chyba postawiłabym na duży papier z nutkami. Wygląda bardzo starociowo i klimatycznie. Najmniej przypadł mi do gustu nr 04, czyli z ciemnym tłem, właśnie ze względu na kolory. Ale i tak pewnie go wykorzystam w kartkach.

Tuesday, 21 September 2010

Urodzinowo/ Birthdays

Wracam :) Ostatnie dni spędziłam leżąc w łóżku i wyglądając "pociągająco". Nie byłam w stanie żadnej karteczki sklecić mimo cudności, które przyszły do mnie ze sklepów. Mimo to mam do zaprezentowania dwie kartki urodzinowe. Jedną zrobiłam jeszcze przed chorobą, drugą wczoraj.

I'm back :) I cought cold and spent last couple of days in bed. Though I was unable to make any card at all I have two birthday cards to show today. One made before I became sick and the other one I whipped up just yesterday.

Pierwsza trafi do K., która w tym tygodniu kończy 35 lat. Użyłam w niej cudnych papierów i stempelków Lemonade, ćwieków Heyda i motylka wyciętego dziurkaczem MS (niestety nie mam tego cuda, ale wycinanki można dostać na Allegro). Do cieniowania brzegów rameczek użyłam tuszu Latarni Morskiej, nadaje się do tego idealnie :)

First one will go to K, who turns 35 this week. I made this card with Lemonade papers and stamps. Also used here Heyda brads and MS punch out butterfly.




Druga karteczka powędruje do Z., również na 35 urodziny. Ponieważ to kartka dla zapalonego rowerzysty, główną rolę odgrywa odstemplowany rower (stemple upolowane w Świecie Pasji).  Wreszcie wykorzystałam tu papiery z kolekcji Zauroczenie (kupione w scrap.com.pl), które długo leżały u mnie na półce czekając na swoją kolej. Doskonale dopasowały się do nich ćwieki-śrubki Rayher. Jedynie tag wykonałam z papieru Primy, ale zawiązany wstążeczką vintage z Latarni Morskiej w kolorze wodorost :) Tutaj również pobawiłam się w tuszowanie brzegów tuszami Latarni, użyłam jasnego i ciemnego brązu.

The second one will go to Z (also 35th birthday). Since the card was made for a biker, the bike play central role in it.  Finally I made use of Zauroczenie papers which were waiting in my drawer for a long time waiting for they turn. Screw-brads from Rayher match them fineI think. Tag is the only paper here from a different collection, I made with Prima paper and used a Latarnia Morska vintage ribbon to tie it. I also used Latarnia Morska ink pads on the edges of the tag.



Wednesday, 1 September 2010

Lifting :)

Wyzwania są wspaniałym wynalazkiem, dzięki któremu scrapuję nawet kiedy brak mi weny. Wczoraj dowiedziałam się o wyzwaniu liftowym Art Piaskownicy z deadlinem na dziś. Idealny sposób, żeby zmobilizować się do pracy. A oto mój lift.

Challanges are a great way to keep scrapping even when I lack the ideas. Luckily yesterday I found out about Art Piaskownica cardlift challange with deadline for today. Perfect way to muster my energies. And here's my lift.




Wykorzystane materiały: papiery Prima Marketing i no name, kwiatki papierowe Prima Marketing, stempelek Lemonade, dodatki z pasmanterii.

Monday, 30 August 2010

Stryszkowy album / attic album


Witam miło mimo pochmurnej pogody! Na początek dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem :* A teraz czas na album, o którym wspomniałam jakiś czas temu. Miał zostać zgłoszony na konkurs Lemonade w kategorii Babciny Stryszek, ale kiedy zorientowałam się, że przegapiłam deadline, prace nad nim trochę wyhamowały. Tak czy inaczej, wreszcie jest - albumik przygotowany z myślą o wrześniowych wojażach (oby wypaliły).

Album w całości wykonany z papierów Primy, wykorzystałam też stempelki: Lemonade, Prima Marketing,  Inkadinkado, Laura Ashley oraz dodatki: Graphic 45 i z pasmanterii.

Dla tych, którzy przekopią się przez zdjęcia na końcu postu 10 rzeczy, które lubię - zabawa, do której zaprosiła mnie Linaewen :)

Hello there! First of all I want to thank you all for those really nice comments you left below my last post. And now time for album I was preparing for Lemonade contest in Grandma's Attic category.When I realized I missed the deadline, my work slowed down a bit, but here it is -a mini album waiting for pictures of september's journeys. 

I jeszcze kilka zbliżeń :)




A teraz zapowiedziana zabawa, do której zaprosiła mnie Linaewen.

Lubię:
1. Cappuccino - pyszne, parujące, z pianką.. mmm. Nigdy nie odmówię filiżanki dobrego cappuccino :)
2. Burza - uwielbiam, kiedy przychodzi, zwłaszcza po upalnym dniu.Błyskawice i grzmoty działają na mnie jak najlepszy środek nasenny. Uwielbiam zasypiać przy burzy.
3. Dobre jedzonko - tak, kocham jeść. Gorzej z gotowaniem, dlatego chętnie jadam np. w Pizza Hut (pizze, makarony, sałatki), ale nie tylko. Kiedy gdzieś wyjeżdżam, lubię szukać przyjemnych miejsc, gdzie można dobrze zjeść. Tym sposobem odkryłam wspaniałą naleśnikarnię Manekin w Toruniu.
4. Gry komputerowe różnego rodzaju. Najwięcej grałam w wszelakie strzelanki, ale lubię też dobre rpg (Fallout!). Ostatnio powróciłam do grania w najlepsze MMO świata, czyli World of Warcraft, gdzie spełniam się w roli healera ;)
5. Muzyka - chodzi za mną wszędzie, często coś nucę i podśpiewuję, jeśli nie na głos, to w myślach. Uwielbiam Elvisa Presleya, Franka Sinatrę, Louisa Armstronga, ale też Franz Ferdinand i Lady Gagę.
6. Chodzenie do kina - nie wyobrażam sobie bez tego życia. Staram się chodzić do kina często, a na naprawdę dobry film mogę iść i dwa razy. Nie potrafię też odmówić, kiedy narzeczony proponuje obejrzenie jakiegoś filmu, nawet jeśli nie jestem do niego (filmu ;)) przekonana. Kocham dzieła Burtona, Ritchiego, Tarantino i Nolana.
7. Książki - podobnie, jak Linaewen, która zaprosiła mnie do tej zabawy, w dzieciństwie czytałam z latarką pod kołdrą (co zaowocowało wadą wzroku niestety). Dziś czytam nieco mniej. Uwielbiam książki Jacka Dukaja, Lema, Grzędowicza. Krótko mówiąc - szeroko pojętą fantastykę. 
8. Plotki przy kawie - ponieważ większość czasu spędzam z facetami (co zresztą bardzo lubię), z chęcią wybieram się z koleżankami na kawę, żeby spędzić czas w "typowo babski" sposób :) Odkryłam w Poznaniu przecudną kawiarnię w starym tylu, gdzie muzykę grają z winyli i raczej nie spotyka się tam głośnych licealistów i bardzo lubię tam bywać.
9. Gry RPG - hobby, z którego musiałam chwilowo zrezygnować z powodu przedłużających się problemów z krtanią. Mamy w domu pełną szafkę podręczników do przeróżnych systemów i kiedy tylko będę mogła, chętnie ponownie poprowadzę dla swoich graczy przygody w świecie Warhammera.
10. Zwiedzanie. Co tu dużo mówić, jestem zdecydowanie człowiekiem miejskim. Moje potrzeby kontaktu z naturą w zupełności zaspokajają parki, za to po prostu kocham eksplorowanie miast (na własną rękę oczywiście). Dlatego cieszę się jak dziecko na zaplanowany na wrzesień wyjazd, który mam zamiar  uwiecznić w powyższym albumiku :)



Do dalszej zabawy zapraszam: 
Rudlis
Berberis
Tores
Bossanova
Sasilla
Jamajka
Mamajudo
Pest
AgnieszkaBe
Gosia S. 

Zasady:
1. Napisz, kto Cię zaprosił do zabawy
2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz
3. Zaproś kolejnych 10 osób i poinformuj je w komentarzach

Saturday, 28 August 2010

Wyzwaniowa

Dzisiaj moja pierwsza kartka-brama, przygotowana na wyzwanie Lemonade. Wykonana z użyciem papieru Primy i stempelków Lemonade. Minimalistyczna- tak jak lubię :)

Today my first gate prepared for Lemonade challange. Made with Prima paper and Lemonade stamps. Simple and minimalistic- just the way I like it :) 






Tak się wkręciłam, że przy okazji zrobiłam jeszcze jedną, urodzinową, tym razem wykorzystując zarówno stemple, jak i papiery Lemonade.





Friday, 27 August 2010

Na okrągło/ Round and round

Karteczka, która czekała na dokończenie już jakiś czas, aż wreszcie dotarły do mnie upragnione stempelki i mogę zaprezentować efekt końcowy.
Do wykonania kartki użyłam papierów z kolekcji Radość Lata ze scrap.com.pl, stempelka Lemonade, papierowych kwiatków Heyda z Empiku i okrągłych ćwieków Heyda.

Here's a little card that's been waiting for the final touch for some time. Luckily I got my stamps couple of days ago and here is the result. 
Materials used: papers from scrap.com.pl, Lemonade stamp, Heyda paper flowes and Heyda round brads.


Tuesday, 24 August 2010

Kolorowy przepiśnik

Wywołana do tablicy przez Noomiy wracam i pokazuję, co udało mi się wyscrapować od czasu ostatniego ateciaka. Dzisiaj tylko przepiśnik, bo karteczki czekają na zamówione stempelki (wreszcie wysłane :)). Właściwie przepiśnik miał być notesem w starociowym stylu, ale jak już usiadłam do scrapowania, to te kolory zaczęły same się pachać i wyszło coś takiego :)

Called to order by Noomiy I come back and show you what I've created since my last ATC. Let's start with this recipe notebook I whipped up a couple of days ago. It was supposed to be an old style notebook, but these colourful papers just made me use them ;) Hopefully I'll be able to show you cards, I've been working on when my new stamps will arrive.







Do "produkcji" użyłam m.in. papieru z ILS (zeszyty II) i papieru ze scrap.com.pl z kolekcji radość lata, stempli Inkadinkado i Dovecraft oraz dodatków z pasmanterii.

A teraz wracam do zaczętego wczoraj albumu w w stylu "babcinego stryszku". Czuję,  że zostałam opętana przez papiery Primy :)

And now I'll get back to working on "grandma's attic" style photo album which I started yesterday. I feel like being possesed by Prima papers :)